Mijający rok 2022 obfitował w m.in. podwyżki mandatów i zmianę w przyznawaniu punktów karnych. Nie inaczej będzie w nadchodzącym 2023 roku kierowcy będą musieli się przygotować na kolejne zmiany związane z m.in przeglądami rejestracyjnymi, OC czy podwyżkami mandatów. Sprawdziliśmy te zmiany wszystko o czym będzie trzeba pamiętać po 1 stycznia zebraliśmy w poniższym artykule. Okazuje się, że niektóre regulacje mogą zaskoczyć..
KONFISKATA POJAZDU 2023
Konfiskata samochodu. Kto i kiedy straci pojazd?
Zdecydowanie wyższe kary czekają na bezmyślnych kierowców prowadzących auta pod wpływem alkoholu. Nietrzeźwy kierowca, który będzie miał nie mniej niż 1,5 promila alkoholu we krwi, teraz straci samochód – niezależnie od tego, czy spowodował wypadek drogowy. Policja tymczasowo zajmie jego auto na okres do siedmiu dni, następnie prokurator orzeknie zabezpieczenie tego mienia, a sąd obligatoryjnie orzeknie przepadek pojazdu.
Jeżeli nie będzie wypadku, lecz prowadzenie w stanie nietrzeźwości – sąd będzie mógł odstąpić od orzeczenia przypadku w szczególnych okolicznościach. Recydywiście przypadek będzie orzekany już od powyżej 0,5 promila alkoholu.
Auta będą konfiskowane również sprawcom wypadków, którzy mieli powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi, popełniającym takie przestępstwo po raz kolejny lub powodujących wypadek.
– Jazda pod wpływem alkoholu jest skrajnie nieodpowiedzialnym zachowaniem. Nietrzeźwi kierowcy stwarzają ogromne zagrożenie na drodze, nie tylko dla siebie, ale również dla innych uczestników dróg. Mogą stanowić przyczynę tragicznego w skutkach wypadku . Alkohol nie tylko zmniejsza szybkość reakcji, ale również mocno
ogranicza pole widzenia, powoduje błędną ocenę własnych możliwości i sytuacji na drodze. Dodatkowo znacznie obniża samokontrolę i koncentrację, powoduje rozproszenie uwagi i nadmierną senność – dodaje.
Co jeśli jechaliśmy nie swoim samochodem?
Jeżeli samochód nie jest wyłączną własnością kierowcy, sąd orzeknie przepadek równowartości pojazdu sprzed wypadku. Dotyczy to m.in. sytuacji kiedy pojazd był użytkowany na podstawie leasingu.
Stan nietrzeźwości kierowcy również ma wpływ na ubezpieczenie. Choć konsekwencje finansowe, w obliczu ryzyka utraty w wypadku zdrowia czy życia – własnego lub innego użytkownika ruchu – mogą wydawać się mniej istotne, warto pamiętać, że zdarzenia, do których doszło pod wpływem alkoholu, są wyłączone spod odpowiedzialności ubezpieczyciela. W praktyce oznacza to, że obowiązkowe ubezpieczenie OC, które „normalnie” chroni ubezpieczonego przed finansowymi konsekwencjami spowodowanego przez niego zdarzenia, nie pomoże mu, gdy do wypadku doszło po spożyciu przez niego alkoholu. Sprawca zdarzenia będzie musiał pokryć z własnej kieszeni koszty szkód oraz wypłatę rekompensaty osobom poszkodowanym w wypadku oraz koszty ich leczenia czy rehabilitacji, jeśli będą potrzebne. Co prawda, zgodnie z ustawą o ubezpieczeniach obowiązkowych, to towarzystwo ubezpieczeniowe wypłaci rekompensatę osobom poszkodowanym, jednak równocześnie zwróci się ono do samego sprawcy wypadku z tak zwanym regresem, czyli żądaniem zwrotu wartości wypłaconego odszkodowania
Zaostrzenie kar dla kierowców
Dotychczas za spowodowanie ciężkiego wypadku w stanie nietrzeźwości należało wymierzyć karę od 2 do 12 lat więzienia. Teraz za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu będzie to minimum 3 lata, a za spowodowanie śmierci – 5 lat więzienia. Zwiększa się również maksymalna kara, którą można wymierzyć za spowodowanie ciężkiego wypadku. Za spowodowanie ciężkich obrażeń lub śmierci, nietrzeźwemu sprawcy wypadku teraz będzie można wymierzyć do 16 lat pozbawienia wolności, a dotąd maksymalny wymiar kary wynosił w tym przypadku 12 lat.
Konfiskata samochodu. Kiedy przepisy wejdą w życie?
Zmiany w prawie wejdą w życie po roku od ogłoszenia, czyli dopiero w grudniu 2023 roku.
PUNKTY KARNE
17 września zmieniły się m.in. zasady usuwania punktów karnych. Od tego czasu nie można już przechodzić kursów, które wcześniej prowadziły Wojewódzkie Ośrodki Ruchu Drogowego. Ukończenie takiego kursu było dobrowolne i powodowało zmniejszenie liczby punktów karnych o sześć. Zasada ta nie dotyczyła kierowców, którzy mieli prawo jazdy krócej niż rok.
W 2023 r. wejdą w życie nowe zasady, na jakich organizowane będą kursy pozwalające zredukować liczbę punktów karnych. W myśl nowego rozporządzenia Ministerstwa Infrastruktury kursy reedukacyjne będą obowiązkowe dla kierowców, którzy przekroczą limit 24 punktów karnych (lub 20 pkt w przypadku świeżo upieczonych kierowców). Do zrealizowania będzie 28 godzin lekcyjnych w ciągu czterech dni. Koszt – 500 zł.
W kursach nie będzie można jednak uczestniczyć do woli. Jeśli kierowca po odbyciu kursu i usunięciu nagromadzonych punktów karnych w ciągu kolejnych pięciu lat ponownie przekroczy limit 24 punktów karnych, straci definitywnie prawo jazdy i będzie musiał uzyskać je ponownie. Oznacza to, że będzie musiał wówczas odbyć kurs teoretyczny i praktyczny w szkole nauki jazdy, a następnie zdać egzamin teoretyczny i praktyczny w WORD. Dodatkowo taki kierowca objęty będzie dwuletnim okresem próbnym.
ZMIANY W BADANIACH TECHNICZNYCH POJAZDÓW
Zmiany w badaniach technicznych nastąpią w Polsce dopiero po wdrożeniu unijnej dyrektywy o badaniach okresowych pojazdów, jaką przyjęto w 2014 r. Kiedy jednak regulacje wejdą w życie – tego dokładnie nie wiemy. Początkowo planowano, aby regulacje obowiązywały od 1 stycznia 2023 roku. Prawo polskie musi być jednak jak najszybciej dostosowane do unijnych regulacji. Co jest w planach?
Badanie techniczne auta. Kiedy kierowca zapłaci podwójną stawkę?
Jeśli właściciel auta spóźni się z przeglądem o 30 dni, będzie musiał zapłacić dwukrotność stawki. Jeśli pojawimy się w stacji kontroli na maksymalnie trzydzieści dni przed terminem, data kolejnego badania wyznaczona zostanie na równy rok od dnia, w którym wygasłaby ważność aktualnych badań
Badanie techniczne auta. Ma być wymagany komplet zdjęć pojazdu
Na tym jednak nie koniec proponowanych zmian. Sesja zdjęciowa z autem podczas przeglądu technicznego pojazdu? Nowelizacja przepisów zakłada, że podczas przeglądu technicznego pojazdu, diagnosta wykonywał także zdjęcia kontrolowanego pojazdu, według odpowiedniego schematu. Taki komplet zdjęć może być dowodem, że dane auto rzeczywiście zostało poddane kontroli technicznej. Można też będzie ocenić w jakim stanie się ono znajdowało. Fotograficzna dokumentacja byłaby przechowywana w archiwum stacji przez okres pięciu lat od daty przeprowadzenia przeglądu. Właściciel pojazdu, który nie zgadza się na ocenę diagnosty, może wystąpić do Dyrektora TDT o przeprowadzenie ponownego badania na tej samej stacji kontroli pojazdów.
Badanie techniczne auta. Co z cenami?
Stawki za badanie techniczne nie zmieniły się od 2004 roku. Badanie techniczne samochodu osobowego to koszt 99 zł, nieco wyżej jest ono wycenione w przypadku pojazdu z instalacją LPG/CNG – to 162 zł. Co więcej, od 2017 r. za przegląd techniczny płaci się przed wykonaniem badania, a opłata w przypadku negatywnego wyniku nie podlega zwrotowi.
Dla porównania podstawowa stawka dla aut osobowych w Niemczech wynosi 85 euro, czyli 381 zł, a we Francji kierowcy muszą zapłacić od 70 do 100 euro (od ok. 314 do ok. 449 zł).
Czy cena ulegnie zmianie, tego nie potwierdzono. Od 2004 roku drastycznie wzrosły koszty prowadzenia firmy, koszty zatrudnienia pracownika, podatki lokalne, energia, ceny mediów, płaca minimalna.
ZMIANY W FOTORADARACH
Na początku listopada 2022 roku GITD podpisał umowę na modernizację, uruchomienie oraz zintegrowanie z działającym już systemem operacyjnym 147 sztuk stacjonarnych fotoradarów. Realizacja ta jest częścią większego projektu, dotyczącego zwiększenia skuteczności i efektywności automatycznego systemu kontroli nad ruchem drogowym. Wykonawcą została firma Sprint S.A.
– Modernizacja będzie polegała przede wszystkim na wymianie dotychczasowych fotoradarów, które w skrajnych przypadkach mają już więcej niż 10 lat, więc są mniej skuteczne. Nowe zapewniają wyższe poziomy wykrywalności wykroczeń i skuteczności rozpoznawania wizerunku kierującego pojazdem w trudnych warunkach oświetleniowych, czyli złej pogodzie lub po zmroku. Warto podkreślić, że w 20 lokalizacjach dotychczasowe fotoradary będą likwidowane i instalowane w nowych miejscach. Wszystkie prace powinny zakończyć się w styczniu 2024 roku – mówi wiceprezes firmy Sprint, Waldemar Matukiewicz. Sprint na potrzeby wdrożenia nawiązał współpracę z producentem urządzeń firmą IDEMIA. Proponowany system (MESTAfusion RN) należy do najnowocześniejszych rozwiązań tego typu – łączy monitorowanie czerwonego światła z kontrolą prędkości oraz identyfikacją zabronionych trajektorii. Każde województwo w Polsce ma otrzymać przynajmniej kilka nowoczesnych fotoradarów. Najwięcej nowych urządzeń będzie pracować w województwie wielkopolskim (21 szt.), mazowieckim (18 szt.), małopolskim i lubelskim (po 13 szt.). Najmniej zmodernizowanych urządzeń stanie m.in. na terenie województw świętokrzyskiego, podkarpackiego oraz łódzkiego (po 6 szt.), opolskiego (5 szt.) oraz śląskiego i dolnośląskiego (4 szt.). Realizacja zadania została podzielona na dwie części. Wartość pierwszej części projektu wynosi 18 101 762,40 zł brutto, a drugiej – 17 866 131,30 zł brutto.
KARA ZA BRAK POLISY OC W 2023 ROKU
Kara za brak polisy OC związana jest z płacą minimalną. Ta w 2023 roku wzrośnie dwukrotnie. Zgodnie z ustawą maksymalna kara za brak ubezpieczenia OC nie może być wyższa od dwukrotności miesięcznej pensji minimalnej brutto. Ta, zgodnie z rozporządzeniem Rady Ministrów, od 1 stycznia 2023 r. wynosi 3490 zł brutto. 1 lipca 2023 r. wzrośnie z kolei do 3600 zł brutto.
Dwukrotnie zmieni się zatem wysokość kar.
W przyszłym roku posiadacz samochodu osobowego zapłaci od 1 stycznia 2023 do 30 czerwca 2023 roku karę za przerwę w ubezpieczeniu:
Do 3 dni – 1350 zł
Od 4 do 14 dni – 3380 zł
Powyżej 14 dni – 6770 zł
Od 1 lipca 2023 roku kara za przerwę w ubezpieczeniu OC wyniesie:
Do 3 dni – 1380 zł
Od 4 do 14 dni – 3450 zł
Powyżej 14 dni – 6900 zł
Wysokość kar w porównaniu z obecnym rokiem wzrosła więc o blisko 16 proc. Maksymalny mandat mogą otrzymać również właściciele nieubezpieczonych aut, które nie są używane, a jedynie stoją na parkingach. Używany przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny algorytm porównuje bowiem dane z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców z informacjami od ubezpieczycieli.
KARY ZA BRAK DEKLARACJI PCC-3
Znacznie więcej zapłacą spóźnialscy, którzy w odpowiednim terminie nie złożą deklaracji PCC-3, na podstawie której Urząd Skarbowy będzie mógł wyliczyć podatek (2 proc.) od czynności cywilnoprawnych – np. za zakupione auto. Termin na złożenie deklaracji to 14 dni od zawarcia umowy. W tym przypadku wachlarz kar jest znacznie szerszy i zawiera się pomiędzy 10 proc. wysokości płacy minimalnej po jej dwudziestokrotność. To z kolei oznacza, że kara po 1 stycznia 2023 r. będzie mogła wynieść od 350 zł do 69 800 zł, a po 1 lipca 2023 r. od 360 zł do 72 tys. zł.
EGZAMINY NA PRAWO JAZDY
Sejm odrzucił uchwałę Senatu o odrzuceniu nowelizacji Prawa o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami, która ma umożliwić przekazywanie dotacji z budżetu województw do Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego. Ważą się także losy podwyżki opłat za egzamin. Dokładny kształt i termin wejścia w życie zmian nie jest znany.
W uzasadnieniu do projektu wskazano, że wysokość opłaty za część teoretyczną egzaminu w zakresie uprawnień każdej kategorii prawa jazdy nie może przekroczyć 50 zł (obecnie 30 zł), a za część praktyczną 200 zł (kategorie AM, A1, A2, A, B1, B, C1, D1 lub T albo uprawnienia do kierowania tramwajem) i 250 zł (kategorie B+E, C1+E, C, C+E, D, D+E lub D1+E).
Projektowane przepisy, po wprowadzonej podczas pierwszego czytania autopoprawce, przewidują zmiany maksymalnej wysokości opłaty za przeprowadzenie części teoretycznej i praktycznej egzaminu nie wcześniej niż w 2024 roku.
KOLEJNE ODCINKI PŁATNYCH DRÓG – na razie dla ciężarówek
Jak wynika z zapowiedzi Rafała Webera, wiceministra infrastruktury, w I kw. 2023 r. opłatami mogą zostać objęte kolejne odcinki dróg. W pierwszej kolejności dodatkowe opłaty dotkną kierowców samochodów ciężarowych. Jak sprecyzował Weber, opłaty zostaną wprowadzone na odcinkach oddanych do użytku w 2017 r. i później. To spora zmiana, ponieważ w tym czasie wybudowano ok. 1600 km autostrad i dróg ekspresowych. Blisko 150 km to autostrady, pozostałe to drogi ekspresowe.
Nasz Skup Samochodowy skupuje pojazdy z całej małopolski i śląska z powiatów Chrzanowskiego, Olkuskiego, Oświęcimskiego Krakowskiego z takich miast jak np Chrzanów, Libiąż, Chełmek, Trzebinia, Olkusz, Wolbrom, Bukowno, Jaworzno, Oświęcim, Brzeszcze, Tychy, Bieruń, Lędziny, Mikołów, Pszczyna, Czechowice Dziedzice, Siemianowice Śląskie, Sosnowiec, Katowice, Zabierzów, Krzeszowice, Kraków, Rudawa, Alwernia, Babice, Zator, Wadowice, Myslowice, Dąbrowa Górnicza


Nasz Skup Samochodowy skupuje pojazdy z całej małopolski i śląska z powiatów Chrzanowskiego, Olkuskiego, Oświęcimskiego Krakowskiego z takich miast jak np Chrzanów, Libiąż, Chełmek, Trzebinia, Olkusz, Wolbrom, Bukowno, Jaworzno, Oświęcim, Brzeszcze, Tychy, Bieruń, Lędziny, Mikołów, Pszczyna, Czechowice Dziedzice, Siemianowice Śląskie, Sosnowiec, Katowice, Zabierzów, Krzeszowice, Kraków, Rudawa, Alwernia, Babice, Zator, Wadowice, Myslowice, Dąbrowa Górnicza